A dzisiejszy post sponsoruje Asia, od której dostałam naszyjnik i kolczyki, które noszę niemal codziennie:) Narzutka ostatnio jest bardzo eksploatowana, więc jeszcze nie raz tu wystąpi. I tak na prawdę to nic poza biżuterią i narzutką tu nie widać ale niestety o 6* rano w ciemnym pokoju ciężko robić zdjęcia. Cóż trudno, nie umiem robić zdjęć czarnym rzeczom, już to zauważyłam, zawsze zlewają mi się w jedną plamę.
narzutka- cropp
sukienka, którą mam choć jej nie widać- orsay
kolczyki, naszyjnik- od Asi
pierścionek- stragan
*żeby trochę dodać dramatyzmu, odjęłam te 20 minut:P