Generalnie jestem przeciwniczką nadmiernego demonstrowania swoich poglądów, ale gdy zobaczyłam tę koszulkę nie mogłam się powstrzymać. Otóż, cała prawda z niejedzeniem zwierząt wyszła na jaw. Koszulka stworzona przez niezawodną autorkę W czym do ludzi?! Spódnica upolowana w Czechach za jakieś śmieszne pieniądze, bluza na dziale męskim outletu Terranovy. Prezentuję też drugą parę sneakersów, w których zaliczyłam parę razy prawdziwy bieg, nie powodując żadnych urazów na zdrowiu. Tym samym polecam gorąco.
(a moja koleżanka widząc mnie w tym stroju spytała czy zmieniam styl na "joł funky":P)
(a moja koleżanka widząc mnie w tym stroju spytała czy zmieniam styl na "joł funky":P)



