Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wczym. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wczym. Pokaż wszystkie posty

sobota, 20 października 2012

276 - Hejterska koszulka.

Generalnie jestem przeciwniczką nadmiernego demonstrowania swoich poglądów, ale gdy zobaczyłam tę koszulkę nie mogłam się powstrzymać. Otóż, cała prawda z niejedzeniem zwierząt wyszła na jaw. Koszulka stworzona przez niezawodną autorkę W czym do ludzi?! Spódnica upolowana w Czechach za jakieś śmieszne pieniądze, bluza na dziale męskim outletu Terranovy. Prezentuję też drugą parę sneakersów, w których zaliczyłam parę razy prawdziwy bieg, nie powodując żadnych urazów na zdrowiu. Tym samym polecam gorąco.
(a moja koleżanka widząc mnie w tym stroju spytała czy zmieniam styl na "joł funky":P)







środa, 19 września 2012

264 - W czym do ludzi?! odc.2

Dawno temu, Wczym czyli twórca ciuchowy mój ulubiony, pokazała swoje nowe dziecko na fejbsuku. Zapragnęłam takiego samego tylko niebieskiego, co dość szybko przeszło w proces realizacji. Proces tenże został przerwany mailem od pani twórczyni, mówiącym, że wyszło fajnie z tymi kolorami ale okurczaki! ciuch się w miejscach wybielania rwie i do niczego nie nadaje. Ponieważ przesłane mi zdjęcia mnie uwiodły to nie dałam się zbyć, stwierdziłam jednak, że maxi sukienki mają u mnie częstsze powodzenie niż dość trudna jaką niewątpliwie byłaby w noszeniu bluzko - sukienka i poprosiłam o niecięcie (nie po polsku wyszło, ale przecież rozumiecie). Tak więc oto, weszłam w posiadanie maxi rozjaśnianej sukienki, która wyszła trochę kosmicznie czego jednak me nędzne fotki nie oddają, z paroma dziurami, które mi wcale nie wadzą. Wczym oczywiście gorąco polecam i to wcale nie jest reklama.



sukienka - Wczym do ludzi?!
bransoletki, pierścionek - H&M
kolczyki - Tally Wejil

piątek, 20 lipca 2012

252- W czym do ludzi?!

Mnie się oczywiście takiego zdania wygłaszać nie zdarza, a tytuł wziął się stąd, że od W czyma kupiłam parę rzeczy w tym tę oto koszulkę. Jestem zachwycona więc zachęcam by zajrzeć na fejsa albo na bloga.
A z koszulką z centralnym narządem układu krwionośnego występuje jedna z moich nowych maxi spódnic. Jakoś tak wyszło, że się w nie wyjątkowo licznie ostatnimi czasy zaopatrzyłam. Kolczyki z wyprzedaży - poszłam na dziki szał zakupowy i jedyne co kupiłam to kolczyki - chyba mnie lubią, bo zgubiłam pewnego dnia jedno piórko (sztuczne tak btw) i znalazłam je kilka godzin później, kilka ulic dalej. Nie żebym go szukała po całym osiedlu, aż takim kolczykowym szaleńcem nie jestem, po prostu wyszłam i znalazłam.
Ponieważ jutro udaję się na miesięczną emigrację (pakowanie na miesiąc nie było tak straszne jak myślałam, że będzie) i wątpię bym miała czas by tu się pojawić, więc żegnam się wszem i wobec, wrócę jak wrócę. A jak nie, to nie:)
 




spódnica - allegro
koszulka - w czym do ludzi?!
kolczyki - six
bransoletki - flo