środa, 9 listopada 2011

170- O wpływie włosów + panterkowe spodnie.

Dredloki moje przeleżały swoje na parapecie aż wreszcie ponad tydzień temu zmobilizowałam się i je wplotłam. Tym samym oszczędzam rano jakieś półtorej minuty bo mniej-więcej tyle czasu poświęcam swoim normalnym włosom i spalam więcej kalorii na włefie. Bo serio, ciężko mi się gibać jak mnie włosy ciągną do ziemi. Zaobserwowałam kiedyś delikatne odchylenia garderobiane w zależności od tego co mam na głowie. Czyli jak mam syntetyki to ubieram się bardziej na luzaka i częściej noszę spodnie. Tym razem- panterkowe własnej roboty, o czym oczywiście będę pisać za każdym razem gdy będę się w nich pokazywać.
Raport z pisania licencjatu- przyspieszyłam znacznie i jedna strona zmieniła się w dziewięć i trochę. Jestem z siebie dumna jak cholera i swój spektakularny sukces już nawet uczciłam. Jakie to teraz dziwne jak nie goni mnie już żaden termin.
Notka była już wrzucona w niedzielę, ale jej się zniknęło, więc wrzucam drugi raz.




spodnie- diy
łańcuchy- terranova
bransoletka wąż- katherine
kurtka- sh

22 komentarze:

  1. To jest jeden z lepszych zestawów jakie u Ciebie widziałam, świetnie w nim wyglądasz, naprawdę mi się podoba.:)
    Masz urodę nietypową, potrafisz tak świetnie ją podkreślić, a włosy - szaleństwo i Twoja wizytówka zarazem. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jeeeej, jaka jesteś drobniutka!

    spodnie świetne :) mnie niestety brakuje talentu do igły i nici :(

    OdpowiedzUsuń
  3. cudowna jesteś kochana, nareszcie pojawiły się dredki ( i tak wcześniej je widziałam na fb:P ):* a spodnie genialne!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej :) Neonowe bransoletki kupiłam w Obi, po 100 sztuk za 26 zł :) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak ja Ci zazdroszczę, że w takim stroju możesz poginać i nie jest Ci zimno. ;] Na spodniami już się zachwycałam dawno temu. I faktycznie, fryzura potrafi wpłynąć na resztę stroju - podobnie jak nastrój;]

    OdpowiedzUsuń
  6. super. właśnie zastanawiałam się co sie stało z wpisem - mignął mi gdzieś na liście blogów u Dzieckokwiatu. Patrzę szukam, a ostatnie posty u kilku osób zniknęły.
    dredki masz ręcznie robione czy fabryczne?

    OdpowiedzUsuń
  7. Cuks- drobna? czy ja wiem:)
    schockobons- były dredy już w niedzielę ale się zmyły a ja nie miałam czasu wrzucić aż do dziś:)
    gryziolki- ręcznie, ja robiłam oczywiście- bo robienie dredów to dobre zajęcie do oglądania seriali:D fabryczne raz mi się zdarzyło zamówić w dobie warkoczykowej tak na próbę, ale to właściwie zwinięte pasmo włosów rozłażące się w rękach więc bardzo się ucieszyłam, że nie wpadłam na pomysł by zamówić większą ilość

    OdpowiedzUsuń
  8. No właśnie nie wiedziałam co się dzieje z tą notką, co na nią wchodzę to błąd. Ogólnie: Dredki świetne, na luzaka w komplecie - a mnie się podoba :D Szczególnie twoja wężowa bransoletka. Za 9 stron licencjatu aplauz się należy :) Niektórzy mieli bronić w czerwcu, a jeszcze pracy nie mają, więc mają poprawkę w... LUTYM!!! ;/ znam takie osoby -.-/

    OdpowiedzUsuń
  9. Patrycja- a ja miałam tak z Twoją notką, dopiero wczoraj mi się otworzyła

    OdpowiedzUsuń
  10. spodnie świetne! i miałam ochotę na taką wężową bransoletkę z katherine, chyba się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. wygladasz swietnie! (:

    http://jessicajersey.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Genialne! Rewelacyjna panterka, super delikatny wzór :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zestaw świetny, jak zawsze :) ps. bransoletka wąż...baaardzo mi się podoba :) pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. to, co mam na szyi jest przyczepione do bluzki:) głównie przez te koraliki ją kupiłam:D

    OdpowiedzUsuń
  15. ten wąż jest świetny :) pasuje CI taki styl, świetnie się komponuje choćby z Twoimi włosami :))

    OdpowiedzUsuń
  16. dzięki;) pewnie masz wielki porządek w biżuterii;)

    OdpowiedzUsuń
  17. świetne połączenie, świetne spodnie:)

    OdpowiedzUsuń
  18. cool pants!
    visit and follow if you like, I'll follow you back :)

    OdpowiedzUsuń