Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiatki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiatki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 12 października 2012

273 - Lumpowy ałtfit i o dredlokach.

Na głowie mej ponownie zagościły dredloki i częściowo o nich będzie rzecz. Otóż, dostałam zaproszenie w dredowej sprawie do "Pytania na śniadanie", które z kilku powodów odrzuciłam, choć był moment gdy zaczynałam się trochę łamać. Ja się nie zjawię, ale stawi się moja koleżanka po fachu, zapleciona moimi rękoma. Polecam więc oglądać jutro rano, bladym świtem o 8.30 bo będzie mądrze mówić i robić fajne rzeczy.
Biała narzutka jest superfajna bo jest biała i długa i ważyła 2 złote. Tunika chyba z 6 bo kupowana w droższym lumpie. Po raz kolejny sneakersy, w których szlajałam się również z psem po lesie, bo żadnych innych nieprzemakających butów nie miałam. Pies jak widać na załączonym obrazku brudny jak cholera, czyli spacer się udał.

 



narzutka, tunika - sh
buty - Fleq
kolczyki - Six

czwartek, 27 września 2012

267 - Kwiatki i paski

Bardzo lubię łączenie wzorów wszelakich, ale rzadko kiedy w swojej szafie widzę takie, które do siebie pasują. Tym razem znalazłam więc wciągnęłam na grzbiet i w takim oto ałtficiku świętowałam kolejny odhaczony rok. Bluzka z wyprzedaży, spódnica mejd baj mi, kolczyki też wyprzedażowe.
W tak zwanym międzyczasie od poprzedniej notki dostałam się na magisterkę (ale luz, nie ma czego gratulować toż to czysta formalność była) i spotkałam się z dawno niewidzianymi ludźmi. Wymieniliśmy plotki, umówiliśmy się na oglądanie filmu na wykładzie, zrobiliśmy trochę szumu wśród pierwszaków stojących w kolejce (swoją drogą nie sądziłam, że średnia wieku wśród pierwszaków może być o tyle lat wyższa od mojego..) i rozeszliśmy się rozkoszować ostatnimi dniami nieróbstwa. Co prawda, od kilku godzin sekretariat dzwoni i mnie opieprza, ale dla własnego zdrowia psychicznego po prostu nie odbieram. Wakacje mam.
  



bluzka - Bershka
spódnica - diy
bransoletka - indyjski
pierścionek - H&M
kolczyki - Tally Weijl

poniedziałek, 16 lipca 2012

250- Plisowana spódnica a'la Dirty Dancing.

W mojej szafie pełno jest spódnic i sukienek, które wydawać by się mogło są znakiem charakterystycznym płci żeńskiej, jednak większość otaczających mnie bab lata ciągle w spodniach. I nie uważam, że to źle, broń boże, sama do liceum non-stop nosiłam spodnie. Za to od wspomnianych licealnych czasów nie miałam na sobie dżinsów ani razu. Po prostu uważam sukienki i spódnice za o wiele wygodniejsze. Szarawary i haremki to jednak spodnie innego typu. Najwyraźniej jest to u mnie gen rodzinny bo ani mojej mamy, ani babci, zbyt często w spodniach nie widywałam. I tak mimo mojego jakże kobiecego stroju, podczas wczorajszego tradycyjnego pubowego posiedzenia padło z ust kolegi pytanie "Aga, jesteś wolna 4tego? Bo chcemy się spotkać, męski wieczór.." i nie dokończył bo się zakrztusiłam. Uznałam to za źle sformułowaną myśl, bo ani swojemu zachowaniu ani wyglądowi nic specjalnie niekobiecego przypisać się (chyba) nie da. No dobra, mogłabym mniej przeklinać i zamiast piwa sączyć drinki ale więcej grzechów nie pamiętam. Wolę skręcić szafkę niż coś ugotować i obejrzeć kryminał zamiast komedii romantycznej ale tych preferencji nie przypisywałabym konkretnej płci. A zresztą, ta spódnica jest wg mnie ultra kobieca zwłaszcza jak wieje wiatr:P nawet na zdjęciach udało się uchwycić jej niesforność. I choć miałam ją na sobie nie raz, to tym razem w połączeniu z wiatrem skojarzyła mi się z Dirty Dancing. A do spódnicy już któraś z kolei sukienka z lumpeksu noszona jako bluzka. Nic nie poradzę, że lumpy obrodziły w sukienki, które idealnie nadają się na bluzki.

  





bluzka- sukienka z sh
spódnica, kwiatek- h&m
bransoletki- diy, h&m
koturny- czasnabuty
kolczyki- mohito

czwartek, 5 lipca 2012

247- Maxi spódnica i sukienka jako bluzka.

Mam wrażenie, że ostatnio wszystkie rozmowy kręcą się wokół pogody. Cóż, mnie jakoś ona specjalnie nie rusza, bo wychodzę z założenia, że zimą jest zimno, latem gorąco a żadne gadki, narzekania i ogólne pierdzielenie tego nie zmienią:)
Za to na zdjęciach wcale nie widać pięknej, słonecznej aury bo powstały tuż koło jaskini rozpusty czyli na prakingu przy galerii handlowej. Znów męczę moją ulubioną spódnicę i lumpową koszulkę, która właściwie jest sukienką i może nawet kiedyś będę ją nosić we właściwy sposób. Ktoś kiedyś skomentował, że często noszę ubrania niezgodnie z ich przeznaczeniem i coś w tym jest. Sukienki są bluzkami, bądź spódnicami notorycznie. Nie obiecuję poprawy.
Pewnie nikt nie zauważy więc wspomnę- wróciłam do naturalnego koloru włosów, pożegnałam się z jasnymi. Miła przygoda, ale raczej jednorazowa. W ciemnych się czuję o wieeele lepiej.

  



spódnica- diy
koszulka- sh
kolczyki- prezent
bransoletki- h&m
torba- house

niedziela, 24 czerwca 2012

244- Zestaw kibica, czyli maxi kiecka oczywiście:)

Oto i zestaw kibica sprzed tygodnia- tak, byłam chyba jedyną osobą w pubie pozbawioną barw narodowych, ale mimo najszczerszych chęci, po prostu nic czerwonego w szafie nia mam. Zresztą ja zazwyczaj zestaw kibica definiuję jako piwo tudzież dwa, tak więc prawdziwy zestaw kibica oczywiście zaistniał:)
W kibicowaniu jak się okazało jestem coraz lepsza, zwłaszcza, że koledzy doedukowali mnie w kwestii spalonego. Jeszcze parę meczy i może nawet uda mi się zauważyć go na boisku.
Ciuchowo jak widać, maxi z zeszłorocznych wyprzedaży, ma się dobrze i często się ostatnio sprawdza gdy nie mam czasu na prasowanie- a ona tego nie wymaga:) Plus nieodłączne kwiatki, przypasowały mi jakoś bo fajnie ożywiają taką zwykłą nudną kieckę:)




sukienka- terranova %
kwiatki, buty, bransoletki- h&m
kolczyki- prezent

poniedziałek, 18 czerwca 2012

242- Maxi sukienka w kwiatki.

Sesja w pełni, rozwijam więc nawet swe nikłe zdolności kulinarne. Najgorszy egzamin za mną- na szczęście do przodu, co zresztą zdążyliśmy już sowicie uczcić. Braki w wiedzy nadrobiłam swym nieodpartym urokiem osobistym, który jeszcze nigdy mnie nie zawiódł. Odpukać oczywiście. Zresztą dziś jest dobry dzień, zespół Sistars ogłosił swój powrót (no dobra, wiedziałam o tym wcześniej, ale dziś oficjalnie) kupiłam śliczną sukienkę, zaczęłam robić nowe dredloki i zdążyłam już potwierdzić swój wyjazd na stypendium. Gdyby ktoś znał magiczny sposób na spakowanie się na miesiąc to proszę mi dać znać. Bo jedyne co wymyśliłam, to to, że znajomi wpadną z wizytą i paroma sukienkami:)
Na zdjęciach sukienka, którą dopiero co pokazywałam, ale cóż poradzę, znów miałam ją na sobie:) Dobrze się nosi i można ją łatwo zwinąć w kulkę, i wrzucić do torby po przebraniu się w strój pingwina aby godnie zaprezentować się na egzaminie.

  




sukienka, torba- allegro
bransoletki, pierścionek- h&m

wtorek, 5 czerwca 2012

239- Kwiatek na kwiatku kwiatkiem pogania.

Sukienka w kwiatki, buty w kwiatki, bransoletka w kwiatki. I kwiatek na balkonie. A tak właściwie to nawet nie jestem jakąś szczególną wielbicielką tego wzoru. Ale wciągnęłam na grzbiet to co było pod ręką i jakoś tak wyszło. Po raz pierwszy od bardzo dawna wdzięczę się na fotkach na blogaska w butach na koturnie. Wytrzymałam dziś w nich prawie cały dzień, bo zdjęłam dopiero w drodze na SKM-kę, co nie uniknęło uwadze przechodniów ("pani nie siedzi na tym murku, bo wilka złapie!").
Po raz pierwszy od dawna również moja ulubiona torba z gatunku "pomieszczę prawie wszystko czego potrzebujesz". Bo jednak mogłaby być trochę większa:)
Sprzedaję parę rzeczy na Allegro, jakby ktoś chciał może spodenasy w kwiatki (a jakże!) czy panterkę to zapraszam. Jakieś sukienki też chyba dojdą niedługo. 
  




sukienka, torba- allegro
bransoletki- h&m, reserved
koturny- boot square

piątek, 4 maja 2012

228- Niefotogeniczna maxi sukienka.

Odbyłam dziś długo wyczekiwany tur de lump i zastał mnie w jednym z nich wysyp maxi sukienek. Cierpiałam bardzo bo niestety ceny były lekko porąbane. Podejrzewam jednak, że nie tylko ja tak sądzę i nie znajdzie się frajer na używaną kiecę w takiej cenie, więc czekam aż powędrują na górę gdzie jest wszystko po 5zł:)
A że ubrania czasem na mnie czekają to fakt. Rok temu gdy kupowałam tę sukienkę, obok niej wisiały też inne o takim samym fasonie a innych wzorach. Przecenione zostały wszystkie oprócz panterkowej właśnie więc podjęłam dobrą decyzję. Na przecenie kupiłam taką samą w kwiatki, choć muszę przyznać, że niezbyt jest fotogeniczna. Jakoś tak blado bidula wychodzi. Nie miałam akurat innych butów pod ręką- a właściwie to może pod nogą- ale opcja kwiatki plus kwiatki mi się podoba więc mogę w sumie poudawać, że tak miało być.



sukienka- h&m
kolczyki- moje pierwsze, przywiezione z Czarnogóry w 2005r:)
bransoletki- h&m, diy

poniedziałek, 12 marca 2012

210- Dziwna sukienka.

Właściwie to nie wiem co strzeliło mi do głowy żeby kupić taką sukienkę. Czułam się w niej dziwnie. To, że jest krótka mi nie przeszkadza, ale to że robi mi z tyłka balon już trochę tak. Jak patrzę na zdjęcia to uczucie dziwności (jakoś nie po polsku mi wyszło, ale wiecie o co chodzi:)) mi nie mija, ale co tam, zostało udokumentowane więc wrzucam. Zwłaszcza, że przy ganianiu po uczelni trafiło mi się ładne tło. Chociaż właściwie to tło też jest nie w moim stylu bo u mnie to im brzydsze tym lepsze:P Może w lato kiecka będzie mi bardziej leżeć, a jak nie to poszuka nowej właścicielki.
Trafiło mi się dziś wyjątkowo okienko na tyle duże by dla odmiany nie obżerać się z dziewczynami z grupy na mieście a wrócić grzecznie do domu, odnieść rzeczy. A że czasu mi jakoś zostało to i notkę trzasnęłam. A co.




sukienka- allegro- new look
naszyjnik- reserved%
bransoletki- h&m

czwartek, 15 grudnia 2011

182- Stare nowe włosy, i 42 jako nowe 36.

Dredloki zdjęte, częściowo już dokręcone czekają na ponowne założenie. Ja tymczasem z lekką głową mogłabym rześko ćwiczyć na włefie gdyby nie to, że dostałam jakiś czas temu zwolnienie lekarskie i mam nie ćwiczyć. Czuję się trochę jak leser, ale jak dawali, to korzystam. I nawet chwilowo cieszę się z faktu posiadania normalnych włosów.
W jednym z moich ulubionych radomskich szmatlandów regularne ceny zazwyczaj przyprawiają mnie o dość tępy wyraz twarzy- no bo jak to, że w ciucholandzie tunika kosztuje 35zł- wtf? Ale i tam, od czasu do czasu urządzane są przeceny. I tak o to, na sobie mam sukienkę za 5 złotych, którą musiałam lekko przerobić- bo rozmiar 42 to jakby trochę większy niż noszę zazwyczaj.
Przyznaję się bez bicia, że wpadłam w szał sprzątania. Dawno nie miałam tu takiego porządku zarówno w ciuchach, książkach, wszystkich duperelach jak i nawet w studyjnych folderach na kompie. Nie mogę się doczekać, aż jutro dojadę do Radomia i tam całą zawartość szafek wywalę na środek pokoju i przeorganizuję. A potem będę prasować i układać. O tak.


sukienka- sh
narzutka- stradivarius
naszyjnik- diy
coś na ręce- terranova

piątek, 7 października 2011

162- Mały krok dla ludzkości i tak dalej.

Nadchodzi powoli kres wciągania na grzbiet pierwszej lepszej kiecki i wyłażenia z domu- czyli dziś okazało się, że mój strój jest mało adekwatny do tego co zastałam na dworze. Cóż, bywa. Zawsze można poudawać, że w bucie wcale nie chlupocze, skoro jest się na tyle tępym by wdziać jakieś liche cichobiegi.
Ostatnio mocno zaległam w bibliotece- mogę oficjalnie ogłosić, to mały krok dla językoznawców ale całkiem spory pierwszy krok dla mojego licencjatu. Choć i tak zazdroszczę wszystkim, którzy są na studiach jednolitych:P




sukienka- h&m
żakiet- bazar
baleriny- ccc
bransoletki- h&m, reserved
kolczyki- h&m

niedziela, 11 września 2011

155- Jak dobrze zainwestować 10 złotych?

Gdybym wiedziała, to pewnie byłabym już bogata, ale ponieważ nie wiem, to 10 złotych wydałam na sukienkę. Weszłam do sklepu w poszukiwaniu spodni (myślenie perspetywiczne, jesień, błoto i te sprawy), wyszłam z kolejną kiecką, ale wiecie, za taką kasę nie mogłam nie wziąć. Wzięłam bez przymierzania, w domu okazała się trochę za krótka, ale wystarczyło odpuścić szew.

Egzamin za mną, miejmy nadzieję, że do przodu, znów mam wakacje. Niestety, dziś rano a może nawet jeszcze w nocy, zostałam wyciągnięta z łóżka. Zasada "im gorzej wyglądasz, tym więcej znajomych spotykasz" nie działa w niedzielę o 6.30 kiedy pies wyprowadza cię na spacer.

Image and video hosting by TinyPic


Image and video hosting by TinyPic


Image and video hosting by TinyPic


Image and video hosting by TinyPic


sukienka- KappAhl, dział dziecięcy, 10zł
sandały, pierścionek, kolczyki- h&m

środa, 31 sierpnia 2011

151- Lato jest, wakacje są, sukienka jest.

Powoli uczę się do egzaminu i większą abstrakcją w ostatnim czasie było jedynie oglądanie w Czarnogórze bollywoodzkiego serialu z serbskimi napisami. Chociaż właściwie połapanie się kto, z kim i dlaczego było całkiem interesujące w odróżnieniu od tego co mówili jacyś tam panowie x-dziesiąt lat temu. Czasu mam jeszcze pod dostatkiem więc jestem dobrej myśli.

Moje życzenia by nadal było ciepło się spełniają, prognozy napawają optymizmem co skłoniło mnie nawet do zrobienia porządku w sukienkach. Ta na zdjęciach jest chyba jedną z moich ulubionych. Dużo fioletu, długość w sam raz i nie widać tysiąca zagnieceń. Chociaż oczywiście daje o sobie znać moja pedantyczna natura i zawsze próbuję się ich pozbyć, ale wszystkich to po prostu nie da rady.

Image and video hosting by TinyPic


Image and video hosting by TinyPic


sukienka- allegro, atmosphere
sandały, pierścionek, kolczyki- h&m