czwartek, 3 listopada 2011

169- Maksymalny poziom zaróżowienia.

Ogłaszam wszem i wobec- sezon na maxi sukienki uważam niestety za zakończony. Naiwnie wierzę, że od czasu do czasu wciągnę jakąś na grzbiet ale częstotliwość tegoż wciągania ulec musi drastycznemu zmniejszeniu. Teraz biegać będę w czymś bardziej odpowiednim do warunków atmosferycznych.Ale oprócz tego co mam na zdjęciach noszę również kurtkę, dont łori.
Pomimo wolnego dnia na uczelni nakręciłam się w tę i z powrotem tak, że jestem zmęczona dużo bardziej niż po wczorajszych włefowych torturach ale wygląda na to, że wszystko załatwiłam. Oficjalnie rozpoczęłam również pisanie licencjatu i trzasnęłam całą stronę, sztuk jeden. Jeszcze tylko jakaś tabelka, wykres i rozdział gotowy. Tak, oszukuję sama siebie, ale jestem w tym całkiem przekonująca.
A zdjęcia za sprawą fryzury się nieco zdezaktualizowały bo w ramach- a jakże- pisania licencjatu ostatnio się zaplotłam.



sukienka, kurtka- sh
bransoletki- reserved/h&m

39 komentarzy:

  1. mnie akurat teraz naszło na maxi spódnicę;)! świetna sukienka, fajnie wygląda z jeansową kurtką!

    OdpowiedzUsuń
  2. o też się rozbierasz do zdjęć na zewnątrz. znowu zazdroszczę ci tego tła. u mnie na osiedlu dzisiaj zamalowali, nawet nie zdążyłam sobie tam zrobic zdjęć.
    zaplecenie pokaż koniecznie, ciekawi mnie bardzo. widać sie z tym zgrałyśmy w czasie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo fajnie, ostatnio uwielbiam kolory

    OdpowiedzUsuń
  4. nie zmarzlas w kurteczce? swietny outfit !

    OdpowiedzUsuń
  5. Sezon na maxi się nigdy nie kończy. Przynajmniej na razie tak wierzę. Twój licencjat będzie fascynujący, czuje to :D Ogólnie suknia cudeńko - jak zawsze :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale różowiutko! W takiej kiecce na pewno nie znikniesz w tłumie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zgadzam się z Patrycją, nigdy nie można ogłaszać końca sezonu na maxi :)

    Sukienka ma prześliczny oczojebny kolor. Tak jak lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lakier do paznokci świetny!:) i poza tym stylizacja super:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czemu ja tak nie wyglądasz w maxi sukienkach ? :P rewelacja

    OdpowiedzUsuń
  10. chciałabym wyglądać dobrze w maxi, ta sukienka jest piękna, ten kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ładna różowa maxi, do tego te pazurki żółte- wyglądają cudnie! :) Pozdrawiam i zapraszam do mnie jeśli masz ochotę, zapraszam też do obserwacji :)

    OdpowiedzUsuń
  12. fajna ta sukienka! Ciekawy kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo przyjemna maxi.
    Blogerki zapraszam do dołączania na fb do grupy FASHION BLOGGERS:
    http://www.facebook.com/groups/224097184318311/

    OdpowiedzUsuń
  14. mega podoba mi się lakier do pzanokci :)

    OdpowiedzUsuń
  15. pięknie wyglądasz :)
    napiszesz mi co to za lakier?

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękna sukienka i super wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  17. Marionetka Mody- z essence

    OdpowiedzUsuń
  18. Fryzura przepiękna, serio, szkoda, że nieaktualna! W ogóle ten strój bardzo mi się podoba, sukienka świetnie leży i fajnie się komponuje z kurtką, lubię u ciebie tego typu zestawy. A maxi możesz jeszcze ponosić, tyle, że grubsze:) Ja mam czarną, grubą spódnicę na zimę, pewnie niedługo zacznę ją nosić!

    OdpowiedzUsuń
  19. wyglądasz bosko w tej maxi! + fajny kolorek na paznokciach ;))
    xx

    OdpowiedzUsuń
  20. ja sezony na maxi jeszcze nie zamykam :) Szukam pilnie takiej jesiennej...

    OdpowiedzUsuń
  21. uwielbiam Twój styl!:)
    ta sukienka jest boska!

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetna stylizacja, jestem zachwycona, odkąd tu zaglądam ta chyba jest najbardziej udana:)
    Pozdrawiam serdecznie, obseruję:)

    OdpowiedzUsuń
  23. wow!!! haljina je savršena!!! boja - wow!!!
    Pozdrav
    Anika

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo fajny strój , pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Genialna sukienka! Wyglądasz rewelacyjnie!

    OdpowiedzUsuń
  26. zarąbisty look!!:):):) świetnie wyglądasz:):):)

    OdpowiedzUsuń
  27. Piekny kolor jak i sukienka sama w sobie :)

    OdpowiedzUsuń