wtorek, 30 sierpnia 2011

150- Stuningowana sukienka wersja poprawiona.

Sukienkę zaczęłam przerabiać jeszcze w lipcu ale ponieważ nie byłam zadowolona z efektu potrzebowała dodatkowego tuningu. Tuning przeszła i wg mnie prezentuje się teraz znacznie lepiej niż poprzednio. Sukienka niestety poległa wczoraj w starciu z nachosami w kinie (kto to widział, żeby tak nagle światło gasić, co?) ale uratuję ją. Bardzo ubolewam nad faktem, że wychodząc wieczorem z domu trzeba coś na siebie narzucać, ale na szczęście lumpowy nabytek świetnie się sprawdza. Choć oczywiście, naiwnie mam nadzieję, że odwieszę kurtkę do szafy i dalej będę śmigać w samych kieckach.

Image and video hosting by TinyPic


Image and video hosting by TinyPic


Image and video hosting by TinyPic


Image and video hosting by TinyPic


sukienka- h&m+diy
baleriny- ccc
bransoletki- diy
naszyjnik- prezent
kolczyki- rossmann

26 komentarzy:

  1. Ale jesteś pięknie opalona! Kolor sukienki genialnie to podkreśla.

    OdpowiedzUsuń
  2. jaka opalenizna powalająca! wow! super wygląda z tymi kolorami:)

    OdpowiedzUsuń
  3. hahaha! i teraz właśnie zauważyłam, że napisałam dokładnie to samo, co Dziewczyna nade mną;)

    OdpowiedzUsuń
  4. "narzucić" ? ja dzisiaj byłam w długich dzinsach, trampkach, dwóch koszulkach, swetrze i chustce - i było mi zimno... ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. wszystko super, ale bez korali. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Saia, Żużu- dzięki, ja w ogóle raczej jestem dość ciemna ale mój aparat zazwyczaj przewala i mnie rozjaśnia:)
    Marika- ja jestem zimnolubna i nawet zimą rzadko mam na sobie kilka warstw:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Faktycznie, przed przeróbką sukienka nie byłą zbyt obiecująca... Ale teraz jest znakomita. :>

    OdpowiedzUsuń
  8. wszystko fajnie, oprócz tych czerwonych dodatków

    OdpowiedzUsuń
  9. Zgadzam się - Opalona jesteś tak, że w człowieku zazdrość się budzi. Sukienka wygrała z nachosami - u nas w kinie to tak powoli gaszą światło... chyba już jakaś właścicielka ładnej sukienki ich pozwała :D

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo podoba mi się ta stylizacja, fajne kolorki
    a opalenizna hoho! godna pozazdroszczenia :)

    pozdrawiam cieplutko! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. przepięknie wyglądasz no i masz cudowną urodę, figurę !zapraszam do mnie nowe fotografie :)będę wdzięczna za komentarz!

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetnie wyglądasz. I zazdroszczę takich nóg :( Super :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczna jest ta sukienka! i ładnie kontrastuje się z Twoją opalenizną : )

    OdpowiedzUsuń
  14. ja tez chce ciagle chodzic w sukienkach ! niech zawsze bedzie cieplo :( swietnie wygladasz !!

    OdpowiedzUsuń
  15. Pięknie wygladasz! Klimat lata w 100 %!

    OdpowiedzUsuń
  16. slicznie wyglądasz:) ja również dodałabym pasek:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Przy takim kolorycie skory grzechem jest nie ubrac sie w takie kolorki :))) Pieknie wygladasz :))

    OdpowiedzUsuń
  18. Wersja z kurteczką - boska :)

    Pozdrawiam ciepło,

    Kathy z http://fashiongamesblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Ładnie !!

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :
    http://stylemecollage.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. za dużo biżuterii! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale słodko, letnio wyglądałaś :)

    OdpowiedzUsuń