środa, 1 lutego 2012

198- Wzorzyste legginsy moją obsesją.

Wzorzyste legginsy były kiedyś moją obsesją. Ok, nadal trochę są. Problem z nimi jest jednak taki, że mało co mi do nich pasuje. Od czasu do czasu coś tam jednak znajdę i tak oto przy okazji wielkiej chęci założenia legginsów niżej widocznych wyciągnęłam z szafy duitjorselfową narzutkę (która na początku była duitjorselfowymi szarawarami, ale nie spełniły moich oczekiwań:P). Na wszelkie przeróbki mam ostatnio ogromną ochotę, a ponieważ mam wolne zabieram się za szeroko pojęte prace ręczne. Nie na darmo nas w podstawówce dręczono techniką.
Na koncie mam pierwsze szafiarskie plotki z Anticą więc jeśli kogoś w poniedziałek piekły uszy to już wie dlaczego:)




legginsy- new yorker
narzutka- diy
naszyjnik- h&m
bransoletki- reserved, diy

37 komentarzy:

  1. świetna stylizacja :) włoski <3
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Też uwielbiam wzorzyste legginsy i też mam potem problem co do nich nosić:) ale Twój zestaw świetnie pasuje. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Super wygladasz. Ale jak dla mnie wiekszym propblemem jest to ze tego typu legginsy zalaly juz Polskie szafy ;p

    http://diyblog2.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a dla mnie to wcale nie jest problem bo każdy je nosi inaczej

      Usuń
  4. Świetne są :) Ja też skompletowałam już trzy pary leginsów we wzory :))

    OdpowiedzUsuń
  5. włosów zazdroszczę, wisiorka zazdroszczę, narzuty zazdroszczę! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. czekam na te Twoje hendmejdowe wyczyny, bo masz rewelacyjne pomysły ;]

    OdpowiedzUsuń
  7. Wzory na wszystkim to moja nowa obsesja!! Na legginsach niekoniecznie, bo nie mam takich nóg jak ty, ale na wszystkim innym TAK. To prawda, wzory są dość trudne do noszenia, więc obawiam się wielu wpadek z mojej strony w najbliższym czasie, ale wierzę, że uda mi się je jakoś ogarnąć. Tobie wyszło świetnie, kolory bardzo mi się podobają no i jak zwykle biżu!

    OdpowiedzUsuń
  8. zawsze sie cos znajdzie do TAKICH leginsow :)
    http://justkat-kat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudnie wyglądasz w tym zestawie. Legginsy świetne. Ja ostatnio poluję na ciuchy w czarno-białe wzory, zwłaszcza o etnicznym posmaku. Naszyjnik i bransoletkę po raz kolejny zapisuję sobie do upolowania. Znów zaplotłaś włosy? Ostrzegam, że bez dredków do biblioteki nie wpuszczam! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spoko, tym razem zjawiam się w dredkach:)

      Usuń
  10. Bardzo odważny styl, podziwiam. Sama jestem zwolenniczką klasyki i prostoty, byćmoże dzięki Tobie odważę sie na coś innego np. legginsy w azteckie wzory hmm. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Hmm, najprościej do wzorzystych legginsów ubrać jednolitą górę, dokładnie jak Ty to zrobiłaś. :)
    Podoba mi się, może też się skuszę na podobne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może i najprościej, ale właśnie tych gładkich gór mi brakuje:)

      Usuń
  12. fajny kardigan! ;)

    fashmatt.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. fakt, wzorzyste nie pasują do niczego, ale za to jak już się je z czymś połączy... :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Tez ostatnio szaleję za wzorzystymi legginsami ale fakt trudno cokolwiek do nich dobrać ;p

    OdpowiedzUsuń
  15. ciekawa stylizacja jednak największą uwagę przykuły Twoje włosy które są niesamowite!;)
    Pozdrawiam M.

    OdpowiedzUsuń
  16. naszyjnik i legginsy = bomba! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja lubię go głaskać w górę - wtedy jest miękki ;d
    ale przyznam, że zanim w nich wyszłam to 3 dni chodziłam po domu by się przyzwyczaić ;d

    OdpowiedzUsuń
  18. No ładnie, kawki i ploteczki... zazdroszczę, chciałabym spotkać kilka osób zaprzyjaźnionych z blogów, ale jak na razie nic z tego. Nic a nic. Pięknie ci z tymi dredkami. Ile masz wplecionych?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i tu jest problem bo nie wiem czy się nie pomylę, ale chyba 9 pojedynczych i 38 podwójnych. na wspólnych plotkach bardzo chętnie byśmy się i z Tobą spotkały:)

      Usuń
  19. Świetne masz włosy ;) Ja pewnie bym się nie odważyła, bo w warkoczykach na całej głowie wyglądam bardzo łyso, ale Tobie ślicznie pasują i do buzi i do Twojego stylu :) Przypominasz mi moją ukochaną Marikę ;)
    A jeśli chodzi o strój to bardzo podobają mi się Twoje leginsy i jeśli mam być szczera, to tytuł mnie nie zachęcił do obejrzenia posta, ponieważ spodziewałam się bomby wzorów i kolorów, ale jakie miłe zaskoczenie mnie czekało! Zgadzam się z Tobą, że mało co do nich pasuje, ale takie leginsy dobrze jest łączyć ze stonowanymi rzeczami, Tobie wyszło bardzo fajnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki:) co do włosów- mam dredloki nie warkoczyki, warkoczyki też przerabiałam, ale już dość dawno temu i jednak dredki są fajniejsze, polecam:)

      Usuń
  20. świetne włosy i naszyjnik ;D. zapraszamy do nas: devicest.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Przy Twojej figurze taka obsesja nie jest szkodliwa.:-)
    Naszyjnik <3

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo fajnie! Jak dla mnie to jedna z lepszych twoich stylizacji:)
    F.

    OdpowiedzUsuń
  23. Jak dla mnie rewelacja :) świetny zestaw! :) pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. genialne połączenie ;) strasznie mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń