wtorek, 11 października 2011

163- O naiwności mojej słów kilka.

Gdyby ktoś zamierzał martwić się o moje zdrowie, spieszę zapewnić- może i od czasu do czasu rozbieram się w bramach ale normalnie noszę kurtkę i czasem nawet szalik. Zaopatrzyłam się też w zimowe buty, które jednak zamierzam trzymać w szafce tak długo jak się da. Póki co jest ok i narzekać mogę tylko na poranne wstawanie. Niektórzy co prawda próbowali mnie wkręcać, że pada śnieg, ale nawet ja nie jestem na tyle naiwna by uwierzyć w tak gruby przewał. A wierzcie mi, jestem bardzo naiwna. Na tyle, że 1 kwietnia powinnam w ogóle nie wychodzić z domu. To chyba można podciągnąć pod wstydliwe wyznania.
A żeby było coś o ciuchach to ekhm. Sukienka, kurtka, kolczyki i wsio.  




sukienka- h&m
kurtka- sh
łańcuchy- terranova
kolczyki- stragan

34 komentarze:

  1. W tej sukience wyglądasz prześlicznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. WOW!!! Awesome dress! Love the other maxi dresses from other posts, I'm big fan of maxi things including dresses!!!
    Cheers
    Anika

    OdpowiedzUsuń
  3. pięknie wyglądasz w takim wydaniu!

    OdpowiedzUsuń
  4. pięknie, uwielbiam tą sukienkę. ale włosy masz jeszcze ładniejsze. jak ty to robisz?

    OdpowiedzUsuń
  5. Hi! Da, ja sam iz Zagreba! Dali ti to pričaš Hrvatski??? Pozdrav iz Zagreba!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo podobasz mi się w tej sukience i w tej fryzurze ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziewczyno ciesz się, że nie mieszkasz w Poznaniu. dopiero miałabyś na co narzekać... już nawet w TV o nas mówili, a miasto ochrzcili nową stolicą korków drogowych. a ja - chodząca przeważnie piechotą - mam idealne pole do popisu jeśli chodzi o badanie zachowań stadnych w sytuacjach ekstremalnie irytujących.
    No i na marginesie ładnie wyglądasz ;] a 'rozbieram się po bramach' brzmi osobliwie :P

    OdpowiedzUsuń
  8. gryziołki- właściwie to nic z nimi nie robię:) wyschną skręcają się, a ja na noc je spinam tak by mi się góra wyprostowała i żeby były mniej sianowate
    Marika- na razie nie mam na co narzekać ale wierz mi zimą jest ciężko- na uczelnię jadę 3 autobusami, w zeszłym roku gdy nagle spadł śnieg to wracałam na swoje osiedle 4 godziny- żaden autobus nie przyjechał w końcu złapałam pociąg (bo do mnie i pociągiem można) jadący do innej stacji i stamtąd brat mnie odebrał- gdyby nie przyjechał to musiałabym nocować u koleżanki.
    a no i rozbieram się po bramach no:D bo tam nie jest zimno

    OdpowiedzUsuń
  9. fajny krecik :) a włosów pozazdrościć!

    OdpowiedzUsuń
  10. zauważyłam coś, zauważyłam! dyndającego Krecika:):D też takiego chcę!;)

    OdpowiedzUsuń
  11. anjax- nawet się zastanawiałam czy nie zrobić tytuły "gdzie jest krecik?":)

    OdpowiedzUsuń
  12. znowu współczesna hipiska! niby podobnie,a jakże inaczej :)

    Tak, masz rację, schematy ułatwiają życie. Nie czynią go bardziej różnorodnym, ale przynajmniej mam 30 min czasu więcej na spanie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Tak, zauważyłam. Usunęłam je przez przypadek z komputera i z internetowego albumu, więc już nie do odratowania, ale i tak nikt nie komentował;) ludzie dopiero zwrócili uwagę na wpis, kiedy zdjęcia zniknęły;))

    OdpowiedzUsuń
  14. myslalm, ze to ja jestem fanka no. 1 maxi ale widze, ze mnie przebilas!
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wyglądasz świetnie, masz piękne włosy !!

    OdpowiedzUsuń
  16. Hi! Cool, studiraš slavistiku, wow...al po ovom sada vidim da ti hrvtski dobro ide...evo malo za Polsku - pjesma jednog hrvatskog benda iz '80-ih (Azra, neznam da li znaš za njih) - Poljska u mome <3http://youtu.be/wYHLMaXlJPg

    OdpowiedzUsuń
  17. joj, nisam ti uspjela poslati link al upiši na youtube - Azra - Poljska u mome srcu....i btw, mama mi je jednom bila u Poljskoj, donijela je puno srebrnog i jantarnog nakita, stvarno imate predivan nakit....

    OdpowiedzUsuń
  18. Cudna ta sukienka i ten kolor...

    OdpowiedzUsuń
  19. I like your blog! is really cute. I'll see here many times!
    I invite you to walk through the mine and to follow me if you like!
    a kiss, Claire.
    c.o.c.o

    http://lookingforthestyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Psychodeliczna sukienka. Jej wzór pewnie mogli by stosować w terapiach. Naiwność rzecz normalna, każdy po trochu jest naiwny, co by tu mówić :) na szczęście do 1 kwietnia daleko ;>

    OdpowiedzUsuń
  21. Jak dla mnie wyglądasz bosko.

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie na konkurs, w którym do wygrania są BONY NA BUTY ze sklepu Merg.pl :)

    OdpowiedzUsuń
  22. kolejna piękna maxi sukienka :)

    zapraszam
    http://san-uhaaa.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Zdecydowanie w takim uczesaniu lubię Cię najbardziej - bardzo kobieco! Masz piękne włosy! Szkoda, że tak często je upinasz :(.

    OdpowiedzUsuń
  24. specjalnie sprawdziłam- ostatnio aż 4 razy były rozpuszczone:) często je upinam bo tak mi jest najwygodniej, ale właśnie trochę się z nimi przeprosiłam i możliwe, że częściej będą się pojawiać w taki wydaniu

    OdpowiedzUsuń
  25. Cudnie wyglądasz w tej sukience..do tego świetna kurteczka i kolczyki :) ps.krecika zazdroszczę ;) pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Hehe witam koleżankę z Radomia;p Fajna kurtka;)

    OdpowiedzUsuń
  27. ślicznie ! :) sukienka jest wspaniała

    OdpowiedzUsuń