niedziela, 2 stycznia 2011

77- Niesylwestrowa kreacja z gościnnym udziałem Imbira.

Kreacji sylwestrowej pokazywać nie będę bo Sylwestra spędziłam na sąsiedzkiej kanapie z pizzą i michą chipsów. Planów na Sylwestra było mnóstwo: najpierw wyjazd do Pragi, potem do Cieszyna a potem nad morze, ale wyszło jak wyszło. Potem miała być domówka u kolegów gdy przytrafiła mi się gorączka i zostałam przygarnięta przez sąsiadkę. Zdjęcia z tej domówki widziałam na fejsbuku- temat dres party. Dzięki chłopaki, że mi powiedzieliście, zamierzałam iść w różowej sukience.
Ręce niedługo będę musiała retuszować w jakimś fotoszopie czy innym pikassie bo moje kocie dziecko swędzą zęby o czym dobitnie daje mi znać w okolicach 4 w nocy kiedy to przypuszcza niespodziewany atak. Rzucanie pluszowej małpy na pożarcie już nie działa bo jest dla niego za miękka. Wracam dziś do Warszawy więc może zdążę się zagoić i zacznę wyglądać jak człowiek. Powinnam się pakować, ale nawet nie wiem co mam wziąć. I jeszcze muszę gdzieś kartę miejską doładować bo jak zwykle skończyła mi się w święta.

Image and video hosting by TinyPic


Image and video hosting by TinyPic


Image and video hosting by TinyPic


Image and video hosting by TinyPic


tunika- sh
narzutka- bershka
legginsy- orsay
bransoletki- terranova/flo
pierścionek- diy
kolczyki- bazar
buty- nn

Ktoś prosił o Imbira- jak widać urosło się mu trochę
Image and video hosting by TinyPic


Image and video hosting by TinyPic

17 komentarzy:

  1. Plany widzę miałaś tak przeróżne jak ja, a spoczęło na czym spoczęło, następny rok będzie lepszy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie wyglądasz, a kocisko słodkie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ on się rozrósł!! Świetny kocur :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny set i cudny kociak :)
    Szczęśliwego Nowego Roku! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ładnie ci w takich kolorach, rudy kociak słodki;))

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak on słodko śpi. :) Śliczna tunika.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kocur jest przeuroczy! A ty wyglądasz fantastycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. dzieki wielkie za fotki imbira :)
    to ja prosilam poprzednio :)
    patrze na niego i normalnie widze "mlodszego blizniaka" mojego kota!
    pozdrawiam noworocznie, mag!

    OdpowiedzUsuń
  9. Witam po baaardzo długiej przerwie! ;-) Świetna tuniczka! I figury pozazdrościć ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. raju! czym Ty go pasiesz???=O
    hahaha!;)
    no u nas na odwrót, planów żadnych i w ostatniej chwili zorganizowaliśmy imprezę u siebie, którą zresztą widziałaś;)
    Jak narazie jestem jedyną osobą niezadowoloną z robaka na ręce Kuby, nie mogę się przyzwyczaić;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fanjna fryzurka!
    Z kota to bym Ci ukradła!! Jest boski! Marzę o takim!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja wiem, Mag, że to Ty pamiętam, tylko w notce nie napisałam:) Imbir na pewno będzie się pojawiał, oboje pozdrawiamy:)

    OdpowiedzUsuń
  13. fajny kiciuś, fajnie tak kolorowo, a czemu kotka zęby swędzą tak pytam z ciekawości???

    OdpowiedzUsuń
  14. Eule-Lilaanaa- bo jest mały i wypadają mu mleczaki i rosną stałe zęby:) tzn na razie jesteśmy na etapie wypadania:D

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne są te bransoletki i tunika. A kolorki bardzo wesołe przez co można łatwo zapomnieć że za oknem jest zima i mroź.
    A jeśli chodzi o kota to jest on śliczny. Ma naprawdę ładne futerko choć muszę ci powiedzieć że nie przepadam za kotami po niemiłym incydencie z przed paru lat.

    Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń