niedziela, 19 września 2010

43- Minimalistycznie, choć wcale tak nie lubię.

Po wczorajszej wpadce- wyłączeniu prądu o 22- moje miasto chyba dziś pogodowo próbowało się zrehabilitować. Początek był słaby, poraziło mnie słońce o 6 rano i nie dało spać, ale potem je zaczęłam doceniać, zwłaszcza, że to pewnie ostatnie dni w których była szansa wyjść na podwórko w bluzce z krótkim rękawem. W ramach ruszania tyłka z kanapy na której ostatnio notorycznie zalegam, wzięłam psa na spacer. Jak zwykle miałam przymusowe postoje przy każdej grupie dzieci na hasło "Prosz pani a mogę pogłaskać? a nie ugryzie?". Zawsze się od dzieci dowiaduję czegoś ciekawego, a dziś mnie zawiodły, żadnych nowych plotek.
Zalety posiadania małej stopy- jeśli w sklepie zostaje ostatnia para butów i jest ona przeceniona to na 99% jest to rozmiar 36. I tak oto kupiłam sobie 2 parę butów na wf, by potem się dowiedzieć, że mój wf należy do tych skarpetkowych (dzielnie walczyłam podczas usosowych zapisów, usos się na mnie kiedyś odbije jakąś ciężką chorobą serca, daję słowo). Wiecie może gdzie kupię skarpetki w panterkę?

zaczęłam standardowo od zdjęć na tle mojej ciągle niepomalowanej ściany

Image and video hosting by TinyPic


ale przy dzisiejszej pogodzie grzechem by było nie wyjśc na zewnątrz

Image and video hosting by TinyPic


a ponieważ pies nie był początkowo zbyt entuzjastycznie do spaceru nastawiony, grzałam się na podwórku

Image and video hosting by TinyPic



Image and video hosting by TinyPic


bluzka- New Yorker
spodenki (tak, mam na sobie krótkie spodenki nie latam z gołym tyłkiem)- sh
buty- nn
pierścionek, kolczyki- h&m
bransoletki- natura/ z Czech
a jak już wyszłam na ten spacer to trochę powiało i musiałam niestety wyciągnąc z torby sweter

10 komentarzy:

  1. Czasami minimalistycznie jest zdecydowanie najlepiej, ja jestem na tak, podoba mi się połączenie czerni i szarości.

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubisz pisać i dostawać listy? Zapraszamy na nasz blog, gdzie można wymieniać się korespondencją z dziewczynami z całej Polski!

    www.listownia-l.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie Ci, że masz taką nietypową stopę. Ja niestety nie mam tego szczęścia i przy okazji wyprzedaży dzięki mojemu "śpiącemu" podejściu do nich oraz banalnego rozmiaru nic nie mogę wyrwać :D

    Zestaw może i minimalistyczny ale bardzo fajny, oczywiście pałam żądzą do tego typu chust :D

    OdpowiedzUsuń
  4. WF na studiach zawsze bawi :D jakoś to takie ... pozostałości z liceum. Mnie dzisiaj i pogoda się podobała i ty się podobasz, chyba dzień mi się po prostu podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  5. ja na wfie chodziałam na skałki - ubaw jak cholera.
    a stopa - fajnie mieć taką małą bo wszystkie trampki dziecięce w ccc są sporo tańsze od tych normalnych, mimo że podobne;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiwaczku- ja też chciałam na skałki ale mi godziny nie pasują niestety
    a w ccc zawsze najpierw na dziecięce chodzę:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne warkoczyki i biżuteria:)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja bym zmieniła kolor rajstop... może po prostu na inny odcień szarości, ale całość.. no Agg nie przestajesz mnie zaskakiwać.. mimo, że to niby taki prosty zestaw :)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie zawsze 36, czasami 40 , ale nigdy 38 i 39 niestety. Ja swojego 38 czesto i bez przeceny kupic nie moge;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mi się bardzo zestaw podoba, szczególnie ten panterkowy akcent na głowie. A jeśli chodzi o ostatnią parę butów, to najczęściej widzę nie 36 a 40 albo 41. Tak czy siak nie dla mnie!

    OdpowiedzUsuń