środa, 16 czerwca 2010

20- znów hamowa maxi i przystankowe rozmowy

Chyba piszę za długie notki. Ostatnio zostałam obgadana na przystanku, niestety nie słyszałam początku, włączyłam się w połowie
- no i po co to to jej takie to długie, szczupła jest mogłaby mieć to to krótsze
- może to się tak nosi teraz
- ale po co to takie długie
- młoda jest szczupła niech się nosi jak chce, trzeba być tolerancyjnym!
czyli jakaś bojowa staruszka stanęła w mojej obronie:) chyba mam fajne osiedle bo pare miesięcy temu inna staruszka spytała gdzie kupiłam szarawary:)

Średnio raz w tygodniu zaczepia mnie jakiś wariat. Wiem, że trzeba być tolerancyjnym i nie mówić wariat, no ale jak mnie dręczy to nie mogę mówić ładniej. Nie, żeby jeden mnie dręczył. Co tydzień jakiś inny. Długo żałowałam, że nie spotkałam jeszcze warszawskiej legendy czyli Czarnego Romana, aż tu ostatnio wpadłam na niego dwa dni pod rząd. Poczułam się, jakbym spotkała kogoś sławnego:D

jakoś mi się nawet moje włosy tu podobają


sukienka- h&m
pasek- cropp
buty- ccc
bransoletki- diy
kolczyki- stragan

16 komentarzy:

  1. dzisiaj świetnie! świetnie! świetnie!
    włosy masz cudowne, właśnie kombinuję jak sobie loczki zrobić innym sposobem niż trwałą...
    To masz ciekawie;) Ja lubiłam za czasów dredów rozmowy na ich temat małych dzieci.
    Raz dziewczynka powiedziała do taty: "tato, jak będę duza to ja chcę włosy jak ta pani!" to było najmilsze na świecie=)

    OdpowiedzUsuń
  2. piekne włosy masz. i ta połówka turbanu :) zachwyca mnie to. tez bym chciała miec loczki co jakiś czas.. a ja mam proste jak druty, jeszcze jak rozczeszę zaraz po wymyciu to w ogóle...

    OdpowiedzUsuń
  3. ejj...przepraszam, nie chciałam;(
    za niedługo będziemy mogły sobie zrobić szafiarską fotę, na której będziemy wszystkie w tej samej maxi^^, co Ty na to?
    Czy już pisałam, że masz świetne włosy?=P

    OdpowiedzUsuń
  4. świetnie wyglądasz! fajowe buty!

    OdpowiedzUsuń
  5. I słusznie. Te włosy - i słusznie, że ci się podobają. Świetnie wyglądasz. A staruszki u mnie są sympatyczniejsze niż młodzież. Jak już mówiłam kiedyś, staruszki proszą o wróżenie, a młodzież krzyczą: "zajebałaś mojej babci prześcieradło"

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne, piękne buuuuuuty! :)

    Zapraszam do siebie.
    Ann. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Maxi dress? Jak najbardziej. Podoba mi się też bransoletka/przywieszka (?) z serduchem.

    OdpowiedzUsuń
  8. pięknie :o Uwielbiam takie zestawienia <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam maxi dresses w każdym wydaniu. Twoja czarna jest niesamowita

    OdpowiedzUsuń
  10. ja mam strasznie podobną sukienke z new looka, ktora kupilam ostatnio w londynie;) az mnie zainspirowalas, zeby ja pokazac

    OdpowiedzUsuń
  11. Przykro mi,ale moim zdaniem strasznie ta sukienka na Tobie wisi:( ale masz przepiękne włosy, nie mogę się nadziwić! ja też poproszę takie!!

    OdpowiedzUsuń