niedziela, 19 grudnia 2010

72- Czarownica, zaginione wsuwki i asceza.

Ostatnio bardzo rzadko zdarza mi się chodzić z rozpuszczonymi włosami, ale gdy mam totalne poranne niechciejstwo, podczas którego ograniczam ilość czynności do minimum nie chce mi się nawet wiązać włosów. No bo po co. Trzeba by było rozczesać kudły i znaleźć wszystkie wsuwki, które powędrowały do wsuwkolandii- bo bez jaj, ja nie wiem jak to jest możliwe ale nic nie ginie mi tak często jak wsuwki właśnie. I to nie tylko mi. Zawsze myślę, że znajdę wszystkie podczas generalnego sprzątania i nic. Po wyeliminowaniu tych czynności możemy spać 3 minuty dłużej, co oznacza, że możemy wstać pół godziny przed wyjściem i może nawet uda nam się strzelić fotki. I wali mnie to, że- tak jak ktoś kiedyś powiedział- w rozpuszczonych włosach przypominam czarownicę. Zawsze lubiłam wszystkie czarne charaktery, nie ma sprawy, mogę być czarownicą. W końcu pewne magiczne moce się posiada:P
Tunika upolowana za grosze na zeszłorocznych zimowych wyprzedażach. I nic oprócz niej nie udało mi się znaleźć a w tym roku widziałam już 2 rzeczy które absolutnie muszę mieć i co najmniej kolejne 2, które by mi się przydały. Z ubrań, bo biżuteryjne działy już napadłam:P I gdybym tylko jutro nie musiała zapłacić za furę zamówionych książek to pewnie bym szalała, a tak skazałam się na zakupową ascezę. Wyjdzie mi na dobre. Zwłaszcza, że skoro mam do napisania 3 prace roczne, furę egzaminów w sesji letniej a teraz nic to pomyślałam, że może jedną pracę strzeliłabym w święta. Tak ambitnie.

Image and video hosting by TinyPic


Image and video hosting by TinyPic


Image and video hosting by TinyPic


Image and video hosting by TinyPic


tunika- stradivarius
pierścionek- h&m
reszta- nn

a gdyby ktoś znał jakiś genialny sposób na sól na butach to będę wdzięczna bo na moje nic nie działa:) bo ja znam tylko jeden dobry sposób- olanie ale trochę mnie już dręczy, że inni jakoś mogą mieć czyste buty a ja nie

23 komentarze:

  1. Podoba mi sie ale dałabym czarne rajstopki:) chociaz te też są swietne!

    OdpowiedzUsuń
  2. ależ pięknie Ci w rozpuszczonych włosach! Szczególnie kiedy robią Ci się takie fale. A tunika cudna! wg. mnie z czarnymi rajstopami byłoby za nudno;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaka czarownica?? Super jest :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Zawsze mnie zastanawia, co studiujesz?
    Wyglądasz bardzo fajnie :) Nie przypominasz czarownicy ani żadnego innego, czarnego charakteru ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczne masz te włoski:);*
    mi też bardzo często giną wsuwki, nigdy nie mogę ich znaleźć:)

    Dodaję do obserwowanych:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cool dress!!! You look great with it!!
    Nice post!!
    x

    www.ohmyvogue.com

    OdpowiedzUsuń
  7. no chyba wszystkie wsuwki sprzysięgły się przeciwko moje giną też często
    fantastyczny zestaw
    podoba mi się tunika
    co do butów ja znam taki sposób
    przetrzyj buty szmatką nasączoną w proporcjach pól na pól wodą z octem.
    SUSZYMY, PASTUJEMY I GOTOWE

    OdpowiedzUsuń
  8. Masz piękne włosy :) Zazdroszczę.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. jestem pod wrażeniem, świetny zestaw, włosy ładne masz :)

    OdpowiedzUsuń
  10. tez mam wrażenie, ze wszyscy wokół maja bezsolne buty tylko nie ja:)
    wygladasz bardzo ładnie w rozpuszczonych wlosach.powtarzam sie, ale ile ja bym dała za takie włosy jak twoje

    OdpowiedzUsuń
  11. A mi się twoje włosy podobają!:) A tunika świetna.

    OdpowiedzUsuń
  12. Baglady- bo nie widziałaś ich na żywo:D na zdjęciach jeszcze jako tako wychodzą, ale suche to i nieokiełznane, raz się kręci ładnie raz do dupy
    Iga- większość ludzi twierdzi, że świetnie się nadaję na czarny charakter, a ze studiami mogę odpowiedzieć na priv ale tu nie napiszę, sorry:)

    OdpowiedzUsuń
  13. « Gdy wszystko zamiera, Poppy wali naprzód! » Podoba mi się twój blog;]]
    wpadnij do mnie i zostaw po sobie jakiś ślad,
    jak chcesz dodaj do obserwatorów ;DD
    pozdrawiam, Poppy xoxo
    www.myliveaspoppy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Wyglądasz cudnie, nie słuchaj tych, którzy widzą w tobie czarownicę (a jak tak, to możesz rzucić na nich urok :D)
    Na buty to jest taki sposób( jak zamszowe): namocz wilgotną ściereczką, wysusz, potem suchą piętką od chleba zetrzyj sól i nie bój się nic im się nie stanie, musisz trochę je obskrobać XD. No, a potem znów lekko namocz i wysusz. Gotowe!
    Na skórzane:
    Najlepszy sposób to przemywanie butów wodą z octem. Do jego wykonania potrzebujemy 1/2 szklanki octu spirytusowego i taką samą ilość wody. Mieszamy. Delikatną gąbkę lub czystą szmatkę maczamy w mieszaninie, po czym przecieramy buty tak długo, aż sól zniknie. Po całym zabiegu buty suszymy i pastujemy.
    Dobrym sposobem jest też czyszczenie chusteczkami dla niemowląt, które jednocześnie usuwają sól i pielęgnują skórę. Świetnie działa też czyszczenie mlekiem albo cytryną.

    OdpowiedzUsuń
  15. nie widzę tutaj żadnej czarownicy ;p

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudna sukienka! Świtny kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  17. fajny lakier i pierścionek ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. pięknie. cudownie wygląda ta tunika z kolczykami i do tego rozpuszczone włosy

    OdpowiedzUsuń
  19. ale masz boskie włosy! i ta uroda :) pozdrawiam i życzę wesołych Świąt! :D

    OdpowiedzUsuń